Stoję murem!

Stoję murem! Patrzę przez okno i obserwuję spadające liście w ogrodzie.   Pac…Pac…. Pac….. Odpadają z gałęzi, jak od nas przekonania, którymi byłyśmy karmione od lat. pac…pac….i kolejne. Trzeba jeszcze zgrabić. Obserwuje to, co się dzieje...